Czy trzeba bardzo dużo ćwiczyć, żeby schudnąć? Czy więcej treningu zawsze oznacza szybsze odchudzanie? U mnie nie. Kiedy zwiększyłem spacery z około 5 do 10 km dziennie, zacząłem jeść wyraźnie więcej, a masa ciała przestała spadać. Kiedy zmniejszyłem aktywność, poprawiłem sposób odżywiania i utrzymałem odpowiedni bilans kaloryczny, waga ponownie zaczęła spadać. To nauczyło mnie, że odchudzanie nie polega na maksymalnym wysiłku. Chodzi o taki sposób działania, który można utrzymać przez miesiące i lata. To moje własne doświadczenie z redukcji masy ciała. Dlaczego spacer? Dlaczego w moim podejściu tak ważny jest spacer? Bo dla mnie był aktywnością, po której nie czułem się zniszczony. Po lekkim spacerze mogłem normalnie funkcjonować, nie miałem ogromnego głodu i łatwiej było mi utrzymać codzienną rutynę. W pewnym okresie robiłem nawet około 220â300 km spacerów miesięcznie. Dzięki temu metodą prób, błędów i obserwacji znalazłem aktywność, którą mogłem utrzymać. Odchudzanie odbywa się głównie na wolnych obrotach. Nie każdemu potrzebna jest bardzo intensywna aktywność. Głód podczas odchudzania Co zrobić, kiedy podczas odchudzania ciągle chce się jeść? Sam długo szukałem odpowiedzi na to pytanie. Zauważyłem, że kiedy moje posiłki były odpowiednio skomponowane, a trening nie był przesadnie intensywny, głód był znacznie łatwiejszy do opanowania. Pojawiały się również zachcianki na słodycze. Nie próbowałem jednak wszystkiego rozwiązywać âsilną woląâ. Szukałem prostych rozwiąza