Zerkam co chwilę na telefon może to już? Może właśnie przyszła wiadomość od Ciebie?
Chciałbym, żebyś rozbudziła we mnie coś więcej niż tylko ciekawość.
żeby pojawił się uśmiech bez powodu,
żeby myśli zaczęły krążyć tylko wokół Ciebie...
Szukam kobiety z charakterem, która namiesza mi w głowie
tej, przez którą serce zabije mocniej,
tej, która doda codzienności tego "czegoś".
Mam prawie 40 i szukam kogoś w podobnym etapie życia najlepiej w wieku 30-45 lat.
Nie interesują mnie przelotne znajomości, tylko coś, co ma szansę zbudować się od rozmowy, uśmiechu... aż po coś więcej.
Zamieszaj trochę w moim poukładanym świecie.
Zaproś mnie do swojego, a ja z chęcią pokażę Ci mój.
Może wyjdzie z tego coś pięknego - flirt z iskrą, który zostanie na dłużej?