Witam !!!
Mam 50 lat (choć młodziej wyglądam) to jeszcze wierzę w miłość, która ma sens i wierność, szczerość i czułość, które z czasem stają się tylko silniejsze. Jestem mężczyzną, niezależnym który potrafi kochać naprawdę i być obok nie tylko w pięknych chwilach, ale też w tych trudnych. Marzę o kobiecie wolnej w wieku 30-45 którą można budować coś prawdziwego: wspólne poranki, długie rozmowy, uśmiechy bez powodu i poczucie, że ma się przy sobie kogoś wyjątkowego. Jeśli też wierzysz w stare, piękne wartości i szukasz serca, które będzie dla Ciebie domem wsparciem i tym co łączy a nie dzieli to zostaw coś po sobie.
Tylko poważne oferty szanujmy się na wzajem
Rzeszowianin








ogłoszenie












