Szukam kogoś, z kim codzienność przestanie być samotna.
Jestem na pograniczu 40 lat i mówię wprost: po rozwodzie. Nie traktuję tego jak wadę - po prostu wiem już, czego szukam, a czego nie chcę powtórzyć.
Szukam kobiety 35-45, która tak jak ja chce prawdziwej relacji - kogoś, z kim można pogadać do późnej nocy, pośmiać się bez powodu i cieszyć zwykłym dniem.
Kilka rzeczy o mnie:
lubię rozmowy, które mają sens
po pracy wsiadam na rower, żeby przewietrzyć głowę
mam dystans do siebie i nie biorę życia za serio
odkrywanie nowych miejsc - szczególnie góry
Nie szukam przelotnej znajomości ani pisania dla zabicia czasu. Szukam kogoś, kto czuje, że życie smakuje lepiej, gdy dzieli się je z drugą osobą.
Jeśli myślisz podobnie - napisz. Zaczynajmy.








ogłoszenie







