mnie wybierz!
Góry, rower, przesolona zupa, słoma w butach na tygodniu ale do kościoła szyk. Praca na zmiany, książki coraz mniej ambitne, postanowienia co tydzień a nie tylko na nowy rok, jeżdżę już tylko lewym pasem, dojrzała choć niedojrzała z coraz mniejszym dystansem do wszystkiego ale za to już z nadzieja granicząca z pewnością że UE padnie.
Dla pewności
Ja, ja , mnie wybierz








ogłoszenie










