Marzy mi się bratnia dusza, ktoś z kim można porozmawiać, pośmiać się, wyjść na przysłowiową kawę, spacer czy gdziekolwiek. Różnie się w życiu układa i czasem dopada nas samotność, może jest tutaj ktoś, kto czuje podobnie i szuka sensu w relacji z drugą osobą?
Poznam żonatego Pana do 45 roku życia.
Również w związku, całkiem miła dla ucha i chyba nie najgorsza dla oka.








ogłoszenie










