Mam poukładane życie, swoje pasje i święty spokój, którego nie zamierzam poświęcić na bezsensowne pisanie z osobami, które same nie wiedzą czego chcą.
Szukam kobiety, która:
1. Nie traktuje randkowania jako sportu ekstremalnego ani sposobu na leczenie nudy.
2. Ma własne życie, swoje cele i nie potrzebuje faceta jako `czasoumilacza`.
3. Rozumie, że szczerość to fundament, a nie tylko ładne słowo do anonsu.
Jeśli masz dość gier, fochów i ludzi, którzy `kiedyś się pozbierają`, a szukasz kogoś konkretnego, z kim można budować relację napisz. Nie szukam nikogo na siłę, szukam kogoś, z kim będzie po prostu dobrze. Jeśli nie masz ochoty na autentyczność oszczędźmy sobie czasu.
Mam 38 lat.








ogłoszenie













