Mam dość bycia tym, który ciągnie rozmowę, zadaje pytania, podtrzymuje kontakt a potem słyszy ciszę.
Mam dość kunktatorstwa, podpuszczania, "hej" i znikania.
Nie szukam kogoś, kto wypełni pustkę.
Nie wyobrażam sobie życia bez ruchu, bez przyrody i bez dobrej literatury. Reszta to już tylko szczegóły, które możemy dopisać razem.
Mam 37 lat. Jeśli też masz dość napisz. Nie po to, żeby dodać uśmieszek i zniknąć.
Po to, żeby sprawdzić, czy wreszcie trafiliśmy na siebie.Szukam Ciebie by odkryć siebie na nowo.
Daje sobie i Tobie szansę na coś pięknego.








ogłoszenie












