Mam 38 lat i chyba nadal jestem romantyczką...
Chciałabym poznać kogoś, z kim po prostu dobrze będzie mi się żyło. Kogoś bliskiego, wiernego i takiego, na kim można polegać. Fajnie byłoby mieć obok siebie człowieka, z którym można dzielić zarówno dobre dni, jak i te trochę gorsze.
Lubię zwykłe rzeczy. Wspólną kawę, rozmowy do późna, spontaniczny wyjazd, leniwą niedzielę i świadomość, że jest ktoś, do kogo chce się wracać.
Nie szukam przygody ani relacji bez zobowiązań. Chciałabym się po prostu zakochać, być kochaną i zbudować coś swojego.








ogłoszenie













