Ktoś kiedyś powiedział iż są dwa rodzaje ludzi chodzących po ziemi ci którzy kochają koty i ci którzy są poszkodowani przez los...
Czy to stronnicze stwierdzenie które odzwierciedla moją sympatię do kotów? Jak najbardziej TAK!
Czy się tego wstydzę? Jak najbardziej nie!
Jednak do rzeczy :-)
Nie jestem dobrą osobą by się autoreklamować jednak muszę coś o sobie zdradzić....
Jestem wysokim (2m) błękitnookim Rzeszowiakiem (od urodzenia) z wyższym wykształceniem pracującym w zawodzie i jak już mogłaś zauważyć nieznajoma jestem kociarzem posiadam alergię na te futrzaste stworzenia (ale i tak je głaskam) a koty do mnie lgną...
Poszukuję kobiety która również kocha koty i jest ku temu jeden jedyny powód... Nienawidzę być przekonywany iż psy są lepsze po co się kłócić :-)
Takiej która lubi spacery... lubi wyjechać pozwiedzać inne miasto czy zaszyć się w domu czytając książkę ot takiej która ma własne pasję i można z nią porozmawiać o wszystkim jak i o niczym więc... jeśli jesteś taką osobą to śmiało pisz!
Bardzo chętnie z tobą pogawędzę! Do usłyszenia!








ogłoszenie












