Już mi się nie chce.
Czy ktoś zna sposób żeby przeskoczyć etap "pierwszych randek" i "poznawania się" Udawania lepszej wersji samych siebie? Etap toleruje lub akceptuję wady a zalety chołubie?
50 lat. Trochę niestabilna emocjonalnie, zazdrosna i zakompleksiona. Racjonalna (mimo niestabilności) i pragmatyczna. Świadoma tego że uda się to tylko pod pod dwoma warunkami: szczerość i wyłączność.








ogłoszenie













