Jeśli masz wrażenie, że bardziej przetrwasz, niż żyjesz.
Niby funkcjonujesz.
Wstajesz. Robisz, co trzeba. Załatwiasz sprawy.
Może nawet inni mówią: "Przecież wszystko u Ciebie w porządku".
A Ty czujesz, że coś jest nie tak.
Codzienność zaczyna Cię przerastać.
Dni mijają, a Ty zamiast naprawdę w nich być, po prostu przechodzisz przez kolejne.
Ciągle coś trzeba.
Ciągle coś czeka.
Ciągle jesteś dla innych, dla obowiązków, dla życia, które trzeba ogarnąć.
A gdzie w tym wszystkim jesteś Ty?
Pomagam wyjść z życia w przetrwaniu i wrócić do życia w chwili obecnej.
Nie chodzi o to, żeby jeszcze lepiej znosić to, co Cię przeciąża.
To dzieje się głębiej - w tym, jak jesteś w swoim życiu.
Kiedy zmienia się sposób, w jaki przechodzisz przez dzień, zaczynasz inaczej doświadczać codzienności.
Wracasz do siebie.
Do jasności.
Do spokoju.
Do obecności.
Do momentu, w którym nie musisz już tylko czekać, aż dzień się skończy.
Zaczynasz naprawdę w nim być.
Pierwszy krok to 20 - minutowa rozmowa - bez zobowiązań.
Jeśli czytając to, czujesz: "To jest o mnie" - napisz.








ogłoszenie













