Droga Nieznajoma,
Piszę ten list, bo wierzę, że gdzieś tam jesteś kobieta, która tak jak ja ma dość powierzchownych kontaktów i szuka jednego, dobrego człowieka na całe życie.
Mam 38 lat. Mam za sobą drogę, która nauczyła mnie, co naprawdę ważne: szczerość, odpowiedzialność i zwykła, codzienna obecność. Mam stabilną pracę, własny kąt na ziemi i serce gotowe do oddania.
Nie szukam fajerwerków. Szukam partnerki kobiety mądrej, ciepłej, która ceni spokój i wie, że prawdziwa bliskość buduje się powoli, zaufaniem i wspólnym śmiechem przy wieczornej kawie.
Jeśli te słowa rezonują z tym, czego szukasz napisz. Możemy zacząć od rozmowy. A potem, jeśli poczujemy, że to ma sens wszystko jest możliwe. Odległość to tylko liczba na mapie, gdy dwie osoby chcą to samo.
Z nadzieją,
P.








ogłoszenie













