Dawno temu wydawało mi się że ludzie po 60 roku życia chodzą tylko do kościoła i po domu w kapciach wspominając młodość albo też bawią wnuki.
Ja chyba jestem z innej bajki bo chciałbym poznać tutaj kogoś bliskiego , komu też dokucza samotność i jest w podobnym wieku.
Nie straszę wyglądem - posiadam włosy na głowie, uzębienie, i nawet biegle władam językiem polskim.
Rzeszowiak








ogłoszenie











