Cześć. Samotność bywa OK ale jak trwa za długo, to zaczyna ciążyć. Nie narzekam, ale wiem, że we dwoje jest jednak raźniej.
Mam wiek, który oscyluje na granicy 40. Pracuję, mam swoje pasje ale brakuje mi kogoś, z kim można pogadać, pośmiać się, czasem potańczyć bez powodu.
Lubię taniec nie zawodowo, tak po prostu, dla zabawy, dla bliskości. Szukam kobiety w podobnych rewirach wiekowych takiej, która też ma dość gadania o pogodzie i chce czegoś więcej niż "hej, co słychać".
Jeśli masz ochotę na rozmowę, śmiech i wspólne chwile napisz. Nie szukam ideału, szukam kogoś prawdziwego.








ogłoszenie













