Cześć :)
Mam 37 lat. Życie i relacje nauczyły mnie, co ma znaczenie a co jest tylko stratą czasu.
Jestem po rozwodzie ale to już zamknięty rozdział. Wyciągnąłem z niego wnioski i wiem, czego szukam, a czego już nigdy nie chcę przeżywać.
Jestem poukładany zawodowo i prywatnie. Po pracy cenię spokój, rozmowę, która ma sens, i obecność kogoś, przy kim nie trzeba udawać.
Lubię rozmawiać, mam poczucie humoru, a sport i aktywność to moja codzienność to mój sposób na reset po pracy.
Nie mam dzieci jeśli Ty masz, to nie jest problem.
Szukam kobiety w wieku 32-42 lata (to tylko orientacyjnie). Inteligentnej, miłej i dojrzałej, która wie, czego chce i nie boi się tego powiedzieć. Która ma swoje pasje, swój świat, ale chce znaleźć w nim miejsce dla drugiego człowieka.
Samotność nie jest mi obca, ale wiem, że życie jest ciekawsze, gdy można je dzielić z drugą osobą. Nie szukam wiecznego pisania szukam kogoś, z kim będę mógł się spotkać, porozmawiać na żywo i sprawdzić, czy to, co czujemy, działa też w realu.
Szukam kogoś, kto jest naprawdę otwarty na poznanie, a nie napisze z ciekawości, żeby szukać czasu na gierki.
Nie szukam ideału, ale kogoś, z kim da się zbudować coś wartościowego.
Jeśli czujesz, że moglibyśmy zamienić kilka zdań napisz. Zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi








ogłoszenie













