42-latka w separacji pozna Pana, chętnie młodszego lub w przybliżonym wieku, może w podobnej sytuacji? W zasadzie stan cywilny nie gra dla mnie roli, ważne żebyś zaakceptował moją sytuację i zbiegł się w kierunku moich poszukiwań. A kogo szukam? Zważywszy na moją sytuację w zawieszeniu szukam przyjaciela z dłuższą datą ważności. Kogoś kto czasem znajdzie czas na spotkanie, wypad za miasto, napisze w ciągu dnia, okaże wsparcie, zrozumienie i życzliwość. Przygód i bliskości nie szukam. Panowie, którzy szukają partnerki, żony, kochanki proszę nie pisać.
Szukam konkretnego pana gotowego na spotkanie po wymianie podstawowych wiadomości o sobie. Nie bojącego pokazać się wcześniej na zdjęciu. Otwartego i wyjątkowego. Umiejącego się wysłowić. Takiego w sam raz dla mnie. Nie koloryzując - ładna, szczupła, z pasjami i marzeniami. Ty - przystojny, szczupły, elokwentny, z ciekawymi zainteresowaniami.
Moje życie nie jest usłane różami, więc oszczędź mi moralizatorskiego tonu.
Szkoda Twojego i mojego czasu, jeśli tak trudno w pierwszej wiadomości napisać parę słów o sobie. Słów, które przyciągną i sprawią że z przyjemnością odpiszę.








ogłoszenie















