Chcesz uciec na parę godzin z miasta, żeby pospacerować (długość i trudność trasy do wyboru) na świeżym powietrzu i w ciszy wiejskimi drogami pośród drzew i krzewów, z dala od zabudowań? A może po prostu zależy Ci tylko na tym, żeby pochodzić, nawet po mieście - masz chęć, ale brak Ci motywacji? Wsiadasz w autobus (emkaesa), np. na Dworcu Autobusowym albo na ul. Zamkowej w Dynowie, jedziesz mniej więcej do godziny czasu (to może być nawet parę minut), w zależności od tego, w którym miejscu chcesz rozpocząć wędrówkę, wysiadasz na wskazanym przeze mnie lub wybranym przez siebie przystanku i z miejsca możemy ruszać w drogę, tzn. robimy kilka km w terenie (bardziej lub mniej pagórkowatym), kierując się w stronę innego przystanku, na którym wsiadasz ponownie w autobusu i ruszasz w kierunku Rzeszowa lub Dynowa. Może się jednak okazać, że i ja wsiądę wraz z Tobą do autobusu, jeśli akurat będzie mi zależeć, żeby przemieścić się w kierunku, w którym Ty pojedziesz. W rachubę wchodzi też przyjechanie po Ciebie, np. do Rzeszowa, a że mam miesięczny, to nic mnie to nie kosztuje. Tutaj wspomnę, że planowo autobus pokonuje trasę Rzeszów - Dynów w około godzinę i od 15 do 21 minut. Aktualnie jednak trwają roboty drogowe i dlatego autobusy mają opóźnienia. Albo, w przypadku, jeśli chodzi głównie o samo przejście paru kilometrów pieszo, ustalamy miejsce spotkania i chodzimy tak długo, aż uznasz, że już wystarczy. Należy brać pod uwagę warunki pogodowe i ubrać się stosownie do nich. Warto też