Jeżeli szukasz niezobowiązujących przygód to szkoda czasu, żebyś czytał dalej. Jeżeli natomiast w Twojej głowie świta wizja stworzenia prawdziwego związku, którego podstawą jest uczucie, zrozumienie, partnerstwo i komplementarność, to dobrze trafiłeś. Dobrze byłoby, gdybyś miał około trzydziestu lat i wzrost minimum 180 cm. Zaraźliwy optymizm i duże poczucie humoru z iskierką naturalnej spontaniczności bardzo wskazane. Nie szukam ekstremalnej osobowości, lecz osoby o umiarkowanym podejściu do życia. Co to znaczy? Otóż na przykład nie chciałabym być z nudnym domatorem, ani też z notorycznym imprezowiczem. Wolałabym dzielić życie z kimś, kto potrafi zachować rozsądny balans pomiędzy obowiązkami dnia codziennego a przyjemnościami czasu wolnego. A propos tego drugiego- jesteś zwolennikiem wypoczynku czynnego? To świetnie, bo ja też! Chętnie od czasu do czasu rekreacyjnie (nie wyczynowo!) jeżdżę na rolkach, rowerze, nartach, bądź też biegam, pływam, a nade wszystko kocham tańczyć. Lubisz raz na jakiś czas odbyć ciekawą podróż? To dobrze się składa, bo mi podróże też nie są obce, a im dalej tym lepiej. Oczywiście nie mniej lubię po prostu pospacerować lub posiedzieć przy dobrej kawce, herbatce, piwku czy drinku, swobodnie porozmawiać, poprzytulać się do ukochanej osoby. My tu gadu gadu o przyjemnościach, a co z obowiązkami? Ale zaraz zaraz, czy na przykład wspólne zakupy lub przyrządzanie pysznego obiadu nie może sprawiać przyjemności? Przecież